Jak większość klasycznych napojów kawowych espresso doppio ma swoje korzenie we Włoszech. Słowo „doppio” oznacza po prostu „podwójne”. Jeśli jednak myślimy, że wystarczy po prostu przelać do jednej filiżanki 2 porcje bazowej kawy, jesteśmy w błędzie. Zarówno doppio, jak i espresso rządzi się wieloma zasadami, które barista musi poznać i kontrolować przy pomocy odpowiedniego sprzętu – najczęściej dobrej klasy ekspresu ciśnieniowego, np. takiego jak De’Longhi La Specialista Maestro.
Dlaczego zrobienie doppio to test dla baristy i jego sprzętu? Sprawdź, czego potrzeba do stworzenia doskonałej esencji w podwójnej dawce.
W kawie doppio baza jest ta sama, co w większości napojów kawowych, np. cappuccino, macchiato czy latte, czyli espresso. Aby więc dobrze wykonać jego podwójną wersję, należy poznać zasady parzenia, które doczekały się nawet powstania Istituto Nazionale Espresso Italiano (INEI), czyli Włoskiego Narodowego Instytutu Espresso, dbającego o jakość i przyznającego certyfikaty kawiarniom.
Dla zachowania najlepszych parametrów naparu przyjmuje się zasadę 4 M:
Miscela – wybór odpowiedniej mieszanki kaw;
Mascinatura – sposób i stopień mielenia dopasowany do rodzaju kawy i stopnia wypalenia ziaren oraz typu ekspresu. Najdokładniejsze będą młynki żarnowe stalowe, które precyzyjnie tną, a nie zgniatają. W ekspresach De’Longhi mają one możliwość ustawienia stopni mielenia;
Mano – umiejętności baristy;
Maccina – umiejętności sprzętu, który powinien zapewnić utrzymanie stałej temperatury, ciśnienie na poziomie minimum 9 barów oraz higienę pracy.
Uzyskane espresso będzie miało głęboki, czekoladowy kolor i przyjemną konsystencję podgrzanego miodu. Nie mogą się w nim znajdować drobinki kawy i osad z pyłu (może oznaczać zbyt drobne mielenie). Napar nie powinien też być rozwodniony. Crema o orzechowej barwie ma być na tyle gęsta i kremowa, aby utrzymać odrobinę cukru na swojej powierzchni.